Jaka będzie mowa pożegnalna na Twoim pogrzebie?

Kurt Vonnegut (amerykański pisarz) zasłynął z przyjętej metody tworzenia powieści „od końca”. 
Przyjęta Strategia polega ona na planowaniu zakończenia powieści, a następnie cofaniu się o krok… aż do momentu początku historii.
Strategia Vonneguta świetnie sprawdza się w planowaniu i osiąganiu zamierzonego celu
.

 

Wyobraź sobie, że stoisz na własnym pogrzebie.

Patrzysz na tych, którzy przyszli się pożegnać.
Twoje dzieci. Twój partner. Twoi przyjaciele.

Co o Tobie mówią?

Że byłaś niezniszczalna?
Czy że byłaś obecna, ciepła, kochająca?

Czy Twój partner będzie pamiętał Twój śmiech i dotyk?
Czy tylko to, jak zasypiałaś wykończona na kanapie?

Czy Twoje dzieci zapamiętają zapach Twoich perfum i wieczory z książką?
Czy tylko odgłos stukających klawiszy laptopa?

To nie jest wyrzut.

To pytanie o to, czego pragniesz (i potrzebujesz) naprawdę.
Co chcesz im (i sobie) dać — zanim będzie za późno?

 

Wyobraź sobie, że ktoś odczytuje mowę pożegnalną o Tobie.

Co będzie w niej zapisane?

Twarda zawodniczka?
Czy kobieta, która umiała kochać, śmiać się i inspirować?

Czy będą mówić o Twoich osiągnięciach…
… czy o tym, jak ciepło patrzyłaś, jak umiałaś słuchać, jak rozświetlałaś pokój?

Co chcesz, żeby powiedzieli o Tobie, kiedy odejdziesz?
Że byłaś dzielna, ale zmęczona?
Czy że do ostatniego dnia miałaś błysk w oku i miłość w sercu?

Czy będą wspominać Twoje sukcesy?
Czy Twój zapach, Twoje słowa, Twoją odwagę kochania i życia?

Refleksja, której nie możesz dłużej odkładać.

Twoje życie to niekończąca się lista zadań.
Załatwienia.
Spotkania.
Sukcesy.

Poświęcasz się dla firmy.
Wychowujesz dzieci.
Trzymasz na barkach świat.

Ale… kiedy ostatni raz usiadłaś bez telefonu w ręku i zapytałaś siebie:

Czy jestem szczęśliwa?
Czy ja jeszcze w ogóle czuję coś poza zmęczeniem?

Ale powiedz szczerze…

Kiedy ostatnio czułaś, że żyjesz na 100%?
Kiedy serce Ci waliło jak szalone — nie ze stresu, ale z ekscytacji?

Czy Twoja kobiecość nadal tańczy w Tobie?
Czy zamieniłaś ją na rolę „odpowiedzialnej”, „ogarniętej”, „silnej”?

Każdy dzień od dziś to nowy rozdział.

Nie pozwól, by go napisał ktoś inny.

Życie nie zacznie się „kiedyś” — ono jest teraz.
 
Masz jeszcze mnóstwo życia w sobie.

Ale czas — nie pyta o gotowość.
Czas płynie.

Zatrzymaj się. Posłuchaj siebie.
Odzyskaj ogień.

Jesteś kobietą, która wie, co to życie.
I sukcesy.
I straty.
I śmiech.
I łzy.

Za Tobą — kawał historii.
Przed Tobą — najpiękniejsze lata świadomego wyboru. 

  • Dlatego zapytam, (bo kiedyś będziesz seniorem i spojrzysz wstecz): 
    – Co chcesz (już DZIŚ) wykreślić z listy „Żałuję, że…”?

Czy jesteś gotowa, by od teraz żyć na swoich warunkach?

Nie dla oczekiwań innych.
Nie dla ocen.
Nie dla pozorów.

Dla siebie.
Dla tych kilku osób, które naprawdę kochają Cię taką, jaka jesteś.

  • A zatem ? Jak postanawiasz ?
    – Co chcesz, żeby powiedzieli o Tobie, kiedy odejdziesz?

A teraz nie czekaj ! Działaj !

  • na początek zrób test (i ustal „punkt startowy” i „właściwy tor”)
POTRZEBUJESZ GŁĘBSZEJ REFLEKSJI ?

Załóż słuchawki … włącz PLAY… zamknij oczy…  a dalej ? (sama wiesz co)

Kurt Vonnegut (amerykański pisarz) zasłynął z przyjętej metody tworzenia powieści „od końca”. 
Przyjęta Strategia polega ona na planowaniu zakończenia powieści, a następnie cofaniu się o krok… aż do momentu początku historii.
Strategia Vonneguta świetnie sprawdza się w planowaniu i osiąganiu zamierzonego celu
.

 

Wyobraź sobie, że stoisz na własnym pogrzebie.

Patrzysz na tych, którzy przyszli się pożegnać.
Twoje dzieci. Twój partner. Twoi przyjaciele.

Co o Tobie mówią?

Że byłaś niezniszczalna?
Czy że byłaś obecna, ciepła, kochająca?

Czy Twój partner będzie pamiętał Twój śmiech i dotyk?
Czy tylko to, jak zasypiałaś wykończona na kanapie?

Czy Twoje dzieci zapamiętają zapach Twoich perfum i wieczory z książką?
Czy tylko odgłos stukających klawiszy laptopa?

To nie jest wyrzut.

To pytanie o to, czego pragniesz (i potrzebujesz) naprawdę.
Co chcesz im (i sobie) dać — zanim będzie za późno?

 

Wyobraź sobie, że ktoś odczytuje mowę pożegnalną o Tobie.

Co będzie w niej zapisane?

Twarda zawodniczka?
Czy kobieta, która umiała kochać, śmiać się i inspirować?

Czy będą mówić o Twoich osiągnięciach…
… czy o tym, jak ciepło patrzyłaś, jak umiałaś słuchać, jak rozświetlałaś pokój?

Co chcesz, żeby powiedzieli o Tobie, kiedy odejdziesz?
Że byłaś dzielna, ale zmęczona?
Czy że do ostatniego dnia miałaś błysk w oku i miłość w sercu?

Czy będą wspominać Twoje sukcesy?
Czy Twój zapach, Twoje słowa, Twoją odwagę kochania i życia?

Refleksja, której nie możesz dłużej odkładać.

Twoje życie to niekończąca się lista zadań.
Załatwienia.
Spotkania.
Sukcesy.

Poświęcasz się dla firmy.
Wychowujesz dzieci.
Trzymasz na barkach świat.

Ale… kiedy ostatni raz usiadłaś bez telefonu w ręku i zapytałaś siebie:

Czy jestem szczęśliwa?
Czy ja jeszcze w ogóle czuję coś poza zmęczeniem?

Ale powiedz szczerze…

Kiedy ostatnio czułaś, że żyjesz na 100%?
Kiedy serce Ci waliło jak szalone — nie ze stresu, ale z ekscytacji?

Czy Twoja kobiecość nadal tańczy w Tobie?
Czy zamieniłaś ją na rolę „odpowiedzialnej”, „ogarniętej”, „silnej”?

Każdy dzień od dziś to nowy rozdział.

Nie pozwól, by go napisał ktoś inny.

Życie nie zacznie się „kiedyś” — ono jest teraz.
 
Masz jeszcze mnóstwo życia w sobie.

Ale czas — nie pyta o gotowość.
Czas płynie.

Zatrzymaj się. Posłuchaj siebie.
Odzyskaj ogień.

Jesteś kobietą, która wie, co to życie.
I sukcesy.
I straty.
I śmiech.
I łzy.

Za Tobą — kawał historii.
Przed Tobą — najpiękniejsze lata świadomego wyboru. 

  • Dlatego zapytam, (bo kiedyś będziesz seniorem i spojrzysz wstecz): 
    – Co chcesz (już DZIŚ) wykreślić z listy „Żałuję, że…”?

Czy jesteś gotowa, by od teraz żyć na swoich warunkach?

Nie dla oczekiwań innych.
Nie dla ocen.
Nie dla pozorów.

Dla siebie.
Dla tych kilku osób, które naprawdę kochają Cię taką, jaka jesteś.

  • A zatem ? Jak postanawiasz ?
    – Co chcesz, żeby powiedzieli o Tobie, kiedy odejdziesz?

A teraz nie czekaj ! Działaj !

  • na początek zrób test (i ustal „punkt startowy” i „właściwy tor”)
POTRZEBUJESZ GŁĘBSZEJ REFLEKSJI ?

Załóż słuchawki … włącz PLAY… zamknij oczy…  a dalej ? (sama wiesz co)

Related posts

„Nie Kończę. Zaczynam.” – Manifest KOBIETA CLUB

KOBIETA.CLUB – tu zaczyna się Twoja kolejna wersja

O orgazmie (Bez Cenzury) – Kobiety (i faceci), to jest w Waszym interesie…